Nadajnik Ukf 134K




Chciałbym zaprezentować nadajnik radiowy oparty o zestaw do samodzielnego montażu 134-K Nowego Elektronika. Była już o nim mowa na forum, ponieważ posiada on małe błędy (oznaczenia kondensatorów na płytce drukowanej). Wydaje mi się, że w spisie elementów jest błąd - cewka L5 powinna mieć 2,75 zwojów. Układ umożliwia nadawanie mocą 0,8 - 1,8W przy napięciu zasilania 12 - 18V. Nadajnik ten zbudowałem w celach edukacyjnych Zasilacz -ma wyjściu 12V -transformator ze starego tunera satelitarnego -mostek prostowniczy PBP 152 -stabilizator LM 7812 -kondensatory o ile pamiętam 3300µF, 10µF, 100nF -bezpieczniki WTA250mA WTA400mA -dioda elektroluminescencyjna Prawie wszystkie elementy zasilacza są z odzysku, oprócz oprawek bezpieczników - 4zł Nadajnik Mój nadajnik, z uwagi na zasilanie 12V dostarcza mocy około 800mW. Tranzystory T4 i T5 mają zamocowane wydajne radiatory aluminiowe. Podczas lutowania dokładnie śledziłem schamat, ze względu na błędy. Cewki L2,4,6,9 skróciłem do rozmiarów "padów" bo się nie mieściły. Nie wiem czy dobrze że to zrobiłem, ale według mnie nadajnik pracuje prawidłowo - daje się zestroić, nadaje na ustalonej częstotliwości oraz nie zakłóca żadnych stacji radiowych i telewizyjnych. Istnieje możliwość zwiększenia mocy nadajnika poprzez zmianę napięcia zasilania. Transformator ma 3 uzwojenia (~9v, ~18v, ~20v). Należy wtedy zmienić stabilizator na LM 7818. Najtrudniejsze jest jednak strojenie zwłaszcza w moim przypadku -pierwszy raz składam takie urządzenie. Strojenie jest bardzo dobrze opisane w dokumentacji. Poniżej opiszę w jaki sposób zestroiłem swój układ. Etap1: Do nadajnika podłączyłem zwykłą teleskopową antenę oraz źródło małej częstotliwości. Do wyjścia w.cz.dołączyłem równolegle żarówkę. Następnie kręcąc trymerem c7 i ściskając cewkę L1 ustawiłem zgrubnie częstotliwość nadawania. Etap2: Poszedłem do kolegi -sąsiada i na jego radiu ustawiłem częstotliwość nadajnika i odebrałem muzykę. Następnie odłączyłem mu antenę - muzyka zamilkła. Radio za jego zgodą podgłośniłem na cały regulator otworzyliśmy okno i wróciłem do siebie. Kręcąc trymerami c19,21,25,26 zestroiłem nadajnik tak aby odbiór był jak najgłośniejszy. Jednocześnie obserwowałem żarówkę - wskaźnik mocy - zdarzało się, że żarówka świeciła natomiast muzyka nie grała. W tym przypadku uzyskałem prawdopodobnie rezonans na złej częstotliwości. Wiem, że ta metoda strojenia jest troche łopatologiczna, ale to nic. jeśli chodzi o zasięg hmm, to pomimo tego, że mieszkam w tzw "dolinie", teren jest zabudowany , no i ta antena -teleskopowa 80cm długości stojąca na parapecie przy oknie. To zasięg wynosi ok 400-500 metrów. W przyszłości mam zamiar dookoła płytki układu zrobić ekranowanie. Na zakończenie chciałbym dodać, że przystępując do składania takiego nadajnika warto zaopatrzyc się w zapasowy tranzystor 2N 5109, ponieważ łatwo można go przepalić np. stosując zbyt duze obciążenie. Sam uszkodziłem taki tranzystor - nie miałem jeszcze wtedy założonych bezpieczników.

c Paweł Wojciechowski