Mój pierwszy wzmacniacz lampowy - lampa podwójna ECL-86



schemat: http://www.fonar.com.pl/audio/schematy/radioamator/1961_01_1.htm
Prawie wszystkie części tak jak na przykład: tr. sieciowy, tr.głośnikowy, potencjometr, oprawka do lampy pochodzą z tego radia. Do tego wzmacniacza dedykowana była lampa ecl82, ale z uwagi na posiadanie większej liczby lamp ecl86 postanowiłem ją zamienić. Musiałem wprowadzić kilka zmian w układzie, pomogli mi w tym Koledzy z działu Retro i Lampy
http://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=306750&highlight=ecl86
Zmiany te dotyczyły kilku rezystorów, konieczna też była zamiana pinów w podstawce lampy: (2->7, 3->8, 7->3, 8->2) , zmieniłem też kondensator filtrujący na 2x50µF.
Moc wyjściowa ok 4W (k≤10%)
Zdjęcia urządzenia pochodzą z kilku okresów, obecnie wszelkie przewody wewnątrz poskracałem do niezbędnego minimum, przewody obwodu wejścia są zaekranowane. Metalowy chassis nie jest połączony elektrycznie z masą układu (gumowa rurka na trzpieniu potencjometru, w dwóch miejscach na wszelki wypadek umieściłem też preszpan).
Przeznaczenie do:
-komputera, urządzeń przenośnych: cd, walkman itp
Zwykła karta dźwiękowa komputera jest w stanie go wysterować.
Wrażenia:
Wady: -jest on monofoniczny
-przy głośniejszym słuchaniu troche obcina wysokie tony tak około
powyżej 14KHz
-podczas cichego słuchania w nocy może denerwować minimalny
przydźwięk sieci (musze kupić większy kondensator do zasilacza)
Jeśli chodzi o wrażenia odsłuchowe to trochę już napisałem w wadach, nie dosłuchałem się żadnych trzasków, motorowania czy mikrofonowania.

Do testowania wykorzystałem kolumnę Tonsil A-17 20W/8Ω i muszę przyznać że jak na swoją moc gra nawet dość głośno.
Lampka elc86 ma dwa włókna żarzenia - ładnie się one prezentują w nocy

c Paweł Wojciechowski